Opis
Każdy, kto ma kota, zna ten dramat: róg kanapy albo narożnik ściany potraktowane pazurami jak osobisty drapak. Zamiast walczyć z naturą, postawiłam na matę, którą po prostu nakleja się tam, gdzie kot i tak lubi ostrzyć pazury. Efekt? Meble całe, a kot zadowolony.
Mata jest samoprzylepna, więc montaż zajmuje chwilę, a w razie potrzeby można ją przyciąć do własnego wymiaru. Naklejacie ją na narożnik ściany, bok sofy czy nogę stołu i tworzycie strefę, w której drapanie jest dozwolone. Dostępna w wielu rozmiarach, od małych łatek 30×30 cm po długie pasy 60×200 cm, oraz w kolorach czarnym, szarym, khaki, niebieskim i białym, więc wpasujecie ją w wystrój.
To rozwiązanie dla każdego opiekuna kota, który chce ocalić meble bez ciągłego upominania pupila. Kot dostaje legalne miejsce do ostrzenia pazurów, a Wy spokój o tapicerkę.









Tomasz T. –
fajny drapak, wytrzymuje 4-6 miesięcy, usuwamy go, gdy materiał się roztrze, samoprzylepna część przylega bardzo dobrze
Łukasz J. –
Przykleja się szybko, ale w miejscu łączenia trzeba dodatkowo zabezpieczyć klejem; w nocy odstawiło się, ale sam produkt jest świetny, kotowi się podobał i cieszył się, drapiąc go
Krzysztof B. –
Jest mocny i piękny. Jestem naprawdę zadowolony z kołków, ponieważ sam klej nie wystarczy, aby dobrze trzymać się naszych mebli (patrz ostatnie zdjęcie). Folia jest bardzo delikatna, dlatego przy jej zdejmowaniu należy zachować delikatność i cierpliwość. Zauważyłem, że łatwiej jest zdjąć go całkowicie przed przyklejeniem do krzesła, niż ciągnąć go podczas pracy. Czasami tak się to rozdzierało. Co zaskakujące, kotka wydaje się nie lubić drapania, więc teraz nie drapie już krzeseł. Co nadal jest pożądanym efektem, więc jestem zadowolony z zakupu!
Klaudia T. –
Świetna tapeta, łatwa w użyciu i naprawie mebli, mój kot jest zachwycony