Opis
Sezon linienia to wojna z sierścią na kanapie, ubraniach i w każdym kącie mieszkania. Ta szczotka znacznie ją skraca — cienkie, zakrzywione igły docierają do podszerstka i wyciągają luźny włos, zanim wyląduje on na podłodze. Przy okazji masaż skóry rozprowadza naturalny tłuszcz, więc futro pupila robi się gładkie i lśniące.
Najbardziej lubię w niej funkcję samoczyszczenia — po wyczesaniu wystarczy nacisnąć przycisk, a igły chowają się i zrzucają zebraną sierść jednym ruchem, bez dłubania palcami. Koniec z wyplątywaniem kłębków włosów z grzebienia.
Szczotka pasuje zarówno do kotów, jak i psów o krótkiej oraz średniej długości włosie. Regularne czesanie kilka razy w tygodniu to też mniej połkniętej sierści u kota, czyli mniej kłopotliwych kul włosowych.








Paweł M. –
Mój kot jest zachwycony tą szczotką, sam podstawia grzbiet i prosi o więcej. Sierść schodzi naprawdę sprawnie.
Tomasz Z. –
Szczotka wygląda solidnie i poręcznie leży w dłoni. Już przy pierwszym czesaniu zebrała sporo luźnej sierści.
Michał L. –
Naprawdę dobrze wyczesuje podszerstek, a czyści się jednym ruchem. Mój kot chętnie się jej poddaje. Polecam!
Justyna P. –
Bardzo lubię tę szczotkę, łatwo ją oczyścić jednym przyciskiem. Sierść mojego psa wreszcie nie zaściela całego dywanu.
Kinga T. –
Moja długowłosa kotka zwykle nie znosi czesania, ale ta szczotka ma zaokrąglone końcówki i wcale jej nie drażni. Luźną sierść usuwam wygodnie jednym przyciskiem.
Michał T. –
Solidna i dobrze wykonana szczotka, świetnie wyczesuje sierść. Funkcja samoczyszczenia działa bez zarzutu.