Opis
Okres linienia to wojna z sierścią na całym mieszkaniu. Ta elektryczna szczotka parowa łączy trzy funkcje naraz: delikatnie zwilża okrywę mgiełką, masuje skórę i wyczesuje luźny podszerstek, zanim ten wyląduje na kanapie. Mój kot, który zwykle ucieka przed grzebieniem, przy tej szczotce po prostu się rozkłada.
Zbiorniczek na wodę pozwala lekko nawilżyć futro, dzięki czemu sierść mniej się elektryzuje i nie unosi w powietrzu. Ząbki masujące pobudzają skórę i rozprowadzają naturalny tłuszcz, więc okrywa staje się gładsza i bardziej lśniąca.
Sprawdza się u psów i kotów o krótkiej i półdługiej sierści. Regularne wyczesywanie tym narzędziem to mniej kłaczków w domu i przyjemny rytuał pielęgnacji dla Twojego pupila.








Katarzyna N. –
Bardzo dobry produkt, działa całkiem nieźle, moje koty trochę się boją pary, ale bez jej włączania działa równie dobrze
Damian B. –
Początkowo moje koty się baliły, ale teraz uwielbiają to, świetne za tę cenę! Wszystko działa tak, jak powinno
Dominika W. –
Działa doskonale, bardzo łatwo usuwa sierść, a teraz moje koty nie będą narzekać na tę cienką szczotkę z końcówkami ze stali nierdzewnej
Łukasz K. –
Działa dobrze, próbowałem z obydwoma futrzanymi, jednemu się bardziej podoba niż drugiemu, testowałem z płynem do rozczesywania dla psów i uwalnia parę, polecam
Sandra L. –
Idealny. Mój pies ma dużo sierści wokół penisa i jest ona zawiązana w węzeł. To bardzo pomogło. Lekka mgiełka wody czasami sprawia, że jego rzecz jest twarda, ale myślę, że to dlatego, że ją kłuje. 5 gwiazdek
Sandra W. –
Działa bardzo dobrze, a mój kot to uwielbia. Jedyną wadą jest zbiornik na wodę, który jest bardzo mały i trzeba go często uzupełniać