Description
Po wizycie u weterynarza najtrudniejsze bywa pilnowanie, żeby pupil nie rozdrapywał rany ani nie zlizywał szwów. Ten stożkowy kołnierz robi to za Ciebie – blokuje dostęp do operowanego miejsca i daje gojeniu spokój, którego potrzebuje. U nas skrócił rekonwalescencję, bo kot wreszcie przestał ruszać szwy.
Pasuje zarówno psom, jak i kotom, a regulowane zapięcie pozwala dobrać obwód tak, żeby nie uciskał, ale i nie ześlizgiwał się przez łapę. Lekki materiał nie obciąża szyi, więc zwierzak szybciej się przyzwyczaja i może spokojnie jeść czy pić. To prosty sprzęt, który po zabiegu albo przy leczeniu ran potrafi naprawdę uratować sytuację.
Dostępny w rozmiarach od S do XL, więc dobierzesz go i pod małego kota, i pod większego psa. Warto mieć go pod ręką, zanim okaże się potrzebny.





Weronika B. –
Bardzo przydatny kołnierz po operacji psa. Miękki, lżejszy od sztywnych lejków i pies czuje się w nim spokojniej.
Natalia W. –
Założyłam go starszemu kotu po wizycie u weterynarza i bardzo nam pomógł. Łatwo się zapina, a kot nie może dostać się do leczonego miejsca.
Adam R. –
bardzo wspaniałe, lepsze niż te plastikowe, szybko się do tego przyzwyczaiłem
Katarzyna B. –
Dobry kołnierz ochronny, sprawdził się u mojego kota po zabiegu. Wygodny i łatwy do założenia.
Karolina N. –
Moja kotka średnio go znosi, ale po zabiegu jest niezbędny. Dobrze dopasowany, nie ociera szyi i spełnia swoje zadanie.
Adam W. –
Kupiłam ten kołnierz dla psa po zabiegu i spełnia swoje zadanie. Skutecznie blokuje dostęp do rany, a pies dość szybko się do niego przyzwyczaił.