Opis
Jeśli marzycie o tym, żeby zabrać kota na ogród albo balkon bez nerwów, ten zestaw jest dobrym początkiem. Szelki z miękkiej, oddychającej siatki obejmują ciało w dwóch punktach i regulują się na obwodzie szyi oraz klatki — łatwiej więc dopasować je tak, żeby kot ich nie zrzucił, a jednocześnie nie czuł się skrępowany.
W komplecie dostajecie smycz, więc od razu jesteście gotowi do pierwszych prób. Konstrukcja jest na tyle uniwersalna, że sprawdzi się też u szczeniaka czy malutkiego psa — wszędzie tam, gdzie liczy się delikatne, równomierne rozłożenie nacisku zamiast pojedynczej obroży.
Cztery kolory i dwa rozmiary (S, M) pozwalają trafić zarówno do drobnego kociaka, jak i większego mruczka. Pamiętajcie, że kota przyzwyczaja się do szelek stopniowo — kilka minut dziennie w domu i z czasem sam zacznie się dopominać o wyjście.








Kinga T. –
Śliczne! Byłoby miło mieć też kołnierz